Kilka ostatnich, dość poważnych rozmów sprawiło, że znów zaczęłam się zastanawiać nad tym co robię i czego w życiu chcę. Czy czasem nie przyjechałam do Wrocławia dla N, czy po to żeby uciec od niektórych osób... Żałuję, że rok temu nie zatrzymałam się przez chwilę i nie zastanowiłam, czego JA właściwie chcę. Bałam się iść swoją drogą, podejmować ważne decyzje. Pozwoliłam, żeby inni mną pokierowali.
Wstydzę się strachu, który mnie ogranicza.
Wstydzę się strachu, który mnie ogranicza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz