niedziela, 2 października 2011

Bulimiczne serce.

W dni taki jak dziś zastanawiam się, w jaki sposób przyjdzie mi zapłacić, za dobro i miłość moich bliskich. Dostaję tak dużo, a sama wciąż daję za mało. Chwilami jest tych uczuć tyle, że aż przyprawiają mnie o mdłości. Czuję, że na nie nie zasługuję. Nie jestem dobrą córką. Nie jestem dobrą siostrą. Nie jestem nawet dobrą przyjaciółką. Przez to czasami nie chcę ich uczuć, więc sprawiam ból, żeby przestali mi je okazywać. Boję się miłości.

4 komentarze:

  1. jeśli to twoi bliscy, soby, które cię kochają-to czy trzeba im odpłacać tak całkiem hipotetycznie?to wszystko przecież powinno bc bezinteresowne, to nie są długi, choć zauważyłam, że coraz więcej ludzi tak na to patrzy.
    uczucia a'la transakcja wiązana. czasem przecież nie możemy dać więcej i siekatujemy niepotrzebnie....
    dlaczego się jej boisz?miłość to nie coś, czego powinniśmy się bać.

    OdpowiedzUsuń
  2. frida bardzo dobrze to skometnowała! masz w sobie mnóstwo miłości i jesteś wspaniałą osobą, która czasem gubi się w swoich własnych myślach. czasem nie warto tak dużo myśleć Mała!
    lovv. ;*
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. mówisz jezykiem mojej duszy..

    OdpowiedzUsuń