pomalutku wytaczam się z dołka.
wtorek, 10 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
gorzka czekolada.
" Przestałem marzyć. Jak człowiek nie marzy, umiera. "
trup. chodzący, mówiący, uśmiechający się trup. nie wiem kiedy to się stało. kiedy przestałam marzyć o wyjeździe do Włoch, o zwiedzaniu świata, o ślubie w grudniu i gromadce dzieci, o wielkiej miłości która zdarza się tylko w filmach, o wakacjach pod palmami, o ciepłym i jasnym mieszkanku z mruczącym kotem, o stercie książek na którą będę mogła sobie pozwolić.
czuję pustkę. wypełniające mnie, ogromne nic.
przystałam wierzyć. przestałam żyć.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

