czego potrzeba, żeby coś poczuć? alkohol, papierosy, może coś mocniejszego.
kiedyś myślałam, że mnie to nie dotyczy. ją, jego tak. no ale nie mnie.
wieczory pokolorowane ulepszaczami rzeczywistości.
żeby poczuć coś więcej.
czy raczej, żeby przestać czuć?